czwartek, 28 lipca 2016

9 things to know, befor you come to London!

1. Londyn to jedno z najdroższych miast.
Ja swoją wycieczkę do Londynu zaplanowałam ze znajomymi, kiedy kurs funta wynosił bodajże 5,8zł. Wszyscy pisali i mówili, że Londyn to jedno z najdroższych miast - i tutaj mieli rację. Jest to najdroższe miasto, w którym byłam. Przykład, wejście na London Eye - 25£, gofr z bitą śmietaną 3-4£, Fish&Chips w Covent Garden kosztowało 15£, a takie z ulicznej budki 4,5£. Wynajęcie na 2 tygodnie studia, czyli takiej jakby kawalerki małej kosztuje 100-200£. 


2. Poluj na sale! 
Londyn, tak, jest drogim miastem, ale jak już ma promocje, to naprawdę porządne. Pod koniec dnia, zazwyczaj do 1h-2h przed zamknięciem sklepów, robią takie duże SALE, przykład - kupiłam bluzkę przecenioną z 19,90£ za - 2,70£! Także naprawdę warto akurat wtedy chodzić do sklepów.

3. Oyster Card i komunikacja miejska w Londynie.
Wycieczka kilku dniowa do Londynu, niestety nie obejdzie się bez co najmniej 2 jazd autobusem/metrem dziennie. Podróżni, którzy przyjeżdżają do Londynu, to najczęściej kupują taką Travel Card lub Oyster Card
To jest coś takiego jak taka karta miejska na wszystkie linie metra i autobusu to na pewno. Kupno samej karty kosztuje 5£, które przed wyjazdem można odzyskać, jak również te pieniądze, które zostały nam na karcie. Oyster Card kartę możemy doładować w dowolnym automacie kwotami 5£, 10£, 20£ itp. i Wtedy kiedy np. jedziecie metrem, pobiera Wam KAŻDORAZOWO 2,10£ (nie pamiętam dokładnej ceny ale to było coś takiego), które i tak zależy, z jakiej do jakiej strefy się poruszacie.
Najtańszym środkiem komunikacji w Londynie jest jednak autobus, bo tylko 1,5£, oczywiście też za jeden przejazd. Jednak szczerze, wybierajcie autobus jeśli macie naprawdę dużo czasu, bo np. przejazd ze strefy 3 do 1 (więcej na dole) zajmował nam z 1,5h! Za to metrem było to już tylko 30 minut lub mniej. 
My podróżowałyśmy zazwyczaj 2 razy dziennie - do i z centrum, a łącznie za całą komunikację po Londynie zapłaciłyśmy z 40-50£.




4. Strefy metra.



Londyn  jest podzielony na bodajże aż 7 stref! Ostatnio to jest z lotniskiem Heathrow. Sytuacja: wsiadacie do metra w strefie 3 i chcecie się dostać do 1, więc w 3 strefie płacicie 2,1£, a już wysiadając z metra (załóżmy 1,8£). Oczywiście wszystko z Oster Card! Wiadomo, i dalsza strefa, tym będzie nas drożej przejazd kosztował. 


5. Transport z lotniska



WAŻNE! Przed wylotem koniecznie sprawdź, na jakim lotnisku w Londynie wylądujesz! 
W Londynie jest 5 lotnisk: Luton, Heathrow, City Airport, Gatwick i Stansted. Ja leciałam z Warszawy z lotniska w Modlinie linią Ryanair i lotnisko tej linii jest w Stansted. Jednak Aby dostać się z tego lotniska do centrum Londynu, trzeba pojechać autobusem, które kursują dość często, lecz ich podróż trwa z 1h! Koszt takiego przejazdu wynosi różnie, od 6 do 9£. 

6. Kontroluj swojego lotu!
Nasz lot do domu był z tego samego lotniska o godzinie 18. Wymeldowanie miałyśmy o 10, więc od razu pojechałyśmy na dworzec autobusowy. Posiedziałyśmy trochę w centrum i około godziny 14 zaczęłyśmy szukać busa z powrotem na lotnisko. Jako że nasze bilety owym busem kupiłyśmy na lotnisku jak tylko przyleciałyśmy (od razu zapłaciłyśmy 2 razy po 8£) to uważałyśmy, że nie będziemy miały problemu z dotarciem. Owszem, na dworzec właściwy w końcu trafiłyśmy, lecz kolejka okazała się olbrzymia! Autobusy były poopóźniane. 
Przy wejściu do autokaru, Pan powiedział, że nie mamy godziny na bilecie, więc musimy szybko iść do kasy i dorobić sobie tą godzinę, które kosztowało dodatkowe 5£, i dopiero w tedy mogłyśmy wsiąść.
Na tym dworcu czekałyśmy ze 3h! Dopiero około godziny 15:45 udało nam się ruszyć. Lecz na lotnisko przybyłyśmy dopiero o 17. Ludzi było multum. Trzeba było jeszcze bagaż odprawić i przejść odprawę na pokład. O godzinie 17:30, kiedy już bramki do naszego samolotu miały być zamykane, my nadal stałyśmy przy odprawie. 
Lotnisko Stansted okazało się ogromnym lotniskiem. Aby przejść do bramek, trzeba było obejść je całe. Łącznie z każdą kawiarenką, sklepikiem itp. Na szczęście, nasz lot się trochę opóźnił i weszłyśmy w ostatniej chwili na pokład.
Wniosek z tego jest taki, że jeśli macie lot nawet wieczorem jak my, to warto od razu, nie czekając myśląc że wszystko będzie sprawnie, szybko, warto pojechać OD RAZU na lotnisko, aby nie było takich sytuacji. 

7. Pamiętaj o przełączniku prądu!
Pamiętaj aby zaopatrzyć się w taki adapter europejski, z przejściem na wtyczkę polską na brytyjską. 

8. Londyn oferuje bezpłatne muzea i galerie.
Na szczęście zaliczają się do nich te najciekawsze jak National Gallery, British Museum itp. 

Lista bezpłatnych muzeów:

Galerie oferujące bezpłatne wejścia:

9. Pamiętaj również, że w Anglii jest ruch lewostronny!

Hello London!

100 CITIES IN 2016! ••• #6 LONDON! - DAY 2♡ I Buckingham Palace I Big Ben I London Eye I Covent Garden I The National Gallery

100 CITIES IN 2016! ••• #6 LONDON! - DAY 3♡ I National Portrait Gallerry I M&M'S World I Piccadilly Circus I By Night

 http://jeyjuliet.blogspot.com/2016/06/100-cities-in-2016-6-london-day-3-i.html

100 CITIES IN 2016! ••• #6 LONDON! - DAY 4♡ I Notting Hill I Natural History Museum I Harrods

100 CITIES IN 2016! ••• #6 LONDON! - DAY 5♡ I Tate Modern I St Paul's Cathedral I Tower Bridge

100 CITIES IN 2016! ••• #6 LONDON! - DAY 6♡ - British Museum I Harry Potter I Victoria's Secret I Chinatown

#10 HAUL LONDON 2016! Victoria's Secret & Primark & M&M's World & Harrods & Vogue100 & MUA

 http://jeyjuliet.blogspot.com/2016/07/10-haul-london-2016-victorias-secret.html




Dajcie znać, czy Wy też macie jakieś wskazówki dla tych, którzy wybierają się do Londynu! :)
Love xx

4 komentarze:

  1. Super wskazówki! :) Bardzo nam pomogłaś ;) Pomocny post :) Wielu z tych rzeczy nie wiedziałyśmy :D Hehe ^^ Pozdrawiamy i ślemy buziaki ;*

    OdpowiedzUsuń
  2. narobiłaś mi apatytu tym gofrem, mary mi się taki prosto z nad morza ;)
    PorcelainDesire

    OdpowiedzUsuń
  3. Londyn.. chciałabym tam <3 Ciekawy post :*

    rilseee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo chciałabym pojechać do Londynu na wielkie zakupy, nie skończyłoby się tylko na kilku rzeczach :)
    http://nazywamsiemilena.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń